Moje książki kupisz na vandom

Milena Dzikowska

Szukasz polskiej książki fantasy, która przeniesie Cię do zupełnie nowego świata?
Pora oderwać się od codzienności! Polskie fantasy ma tę moc – ja mam tę moc. Cieszę się, że tutaj jesteś i szukasz historii, która pochłonie Cię do reszty. 
Tworzę fantastykę dla młodzieży i dla dorosłych. Wśród moich historii znajdziesz „Na skraju magii”, czyli opowieść osadzoną w magicznym więzieniu, z autorskim światotwórstwem i surowym, brutalnym światem przełamanym humorem. To historia o bohaterze, który wcale nie chce nim być, utrzymana w klimacie kultowych gier RPG, takich jak Gothic, Dragon Age czy Baldur’s Gate.
Polscy autorzy fantastyki mają do zaoferowania wiele – a jako jedna z nich pomogę Ci oderwać się od rzeczywistości i po prostu świetnie bawić podczas czytania.
Zaufasz mi na słowo?

Polska fantastyka z wątkiem romantycznym

Zdrada króla. Zakazana miłość. Więzienie, z którego nikt nie wraca.
Shep, młody uzdrowiciel, miał wszystko – życie na królewskim dworze, szacunek i przyszłość pełną obietnic. Wszystko, dopóki nie uległ największej pokusie: królowej. Za zdradę skazano go na zesłanie do kopalni karnej strzeżonej przez demony. Miejsca, które miało stać się jego grobem.
Ale Shep nie zamierza umrzeć pod ziemią. Gdy wraz z grupą więźniów podejmuje się desperackiej ucieczki, trafia do obozu buntowników. Tam spotyka mystokratę, który widzi w nim coś, czego sam Shep nie dostrzega – ukrytą moc. Moc, która może być kluczem do wolności… albo zguby

Fantastyka przez wielkie F ponieważ mamy styczność z całkowicie nowym, niepowtarzalnym światem. A przynajmniej mi nie przychodzi na myśl żadna książka z podobnym universum i systemem magii. Czego możecie się spodziewać ?

magiczne więzienie — ale tam się działo !
silne przyjaźnie — od wroga do bohatera, bo wspólne dramaty łączą lepiej, niż więzy krwi.
zdrady i intrygi w różnym wydaniu — dworskie smaczki i walka o władzę.
poświęcenie dla uczucia — czy każda miłość jest prawdziwa?
przemiana bohatera — od ciamajdy do dobrze prosperującego herosa.
plot twisty — tu nie podpowiem!
walka dobra ze złem — a może istnieje coś pomiędzy światłem i ciemnością?
super moce — gwarantują nieprzespane noce, bo nie odłożysz na później!

Na skraju ma dla Was wiele przygód jak i tajemnic do odkrycia. W środku znajdziecie.
To tylko część, a sama nie cierpię, gdy ktoś psuje mi najlepsze momenty książki zdradzając różne smaczki w recenzji. Ja uwielbiam tą historię i wiem, że wielu fanów fantastyki doceni jej nietuzinkowość, lekkie pióro i dopracowaną fabułę. Wszystko idealnie gra, zarówno od strony magicznej jak i całości bohaterów. Brawo!

Kasia Gołąb

Coś mi się wydaje, że ta książka będzie w top trzy, jeśli chodzi o najlepsze książki fantasy tego roku. Czym wyróżnia się pośród innych, zdecydowanie językiem, który jest płynny i lekki i pomimo, że nasi bohaterzy nierzadko są w trudnej sytuacji, mierzą się z trudnymi wyborami i odczuwają różne emocje, to przez tę książkę po prostu się płynie. Ciekawym zabiegiem są powiedzonka, a czasem przekleństwa dostosowane do świata w którym się znajdujemy, to sprawia, że czytelnik w całości przenosi się do tej niezwykłej krainy. Wykreowany świat jest wyjątkowy, od niezwykłych zwierząt, po wyjątkowe umiejętności. Widać tu walkę o władzę, ale też kastowość społeczeństwa. Autorka stworzyła wielowymiarowych bohaterów, którzy potrafią być zakochani, bezmyślni, narwani, a z drugiej strony rozważni, dojrzali i dbający o przyjaciół. Tę przemianę widać szczególnie u głównego bohatera, który z narwanego chłopaka, który nie wierzy w swoje przeznaczenie, staje się rozważniejszym i dbającym o innych mężczyzną. To co bardzo doceniam, to że książka ta nie jest „lukrowana” nie każda z akcji się powiedzie, niekiedy nasi bohaterzy będą musieli wiele wycierpieć, co sprawia, że mamy poczucie większej autentyczności. To książka od której nie sposób się oderwać, gdyż ciągle się coś dzieje, przygoda goni przygodę. Znajdziemy w niej miłość, przyjaźń, zdradę, walkę o władzę, niezwykłe magiczne umiejętności i wiele innych. Szczerze mówiąc to ja bym wiedziała tę książkę jako serial Netflixa naprawdę.

Diana

Jak dla mnie książka totalnie na plus i jak zwykle nie zawiodłam się pozycja, która wyszła spod rąk wydawnictwa Vandom. Jak dla mnie mamy tu wszystko – fantastyczną fabułę, dobrze wykreowanych bohaterów, pięknie zbudowane relacje i przemianę bohatera, zarówno ta emocjonalna jak i w jakimś stopniu na pewno fizyczną. Dla mnie bohaterzy zawsze muszą być „jacyś” i wywoływać uczucia, których mi tutaj nie brakowało – uważam że jeśli da się stworzyć bardzo drugoplanowego bohatera, do którego pałasz niechęcią to znaczy że jest dobrze, oczywiście znalazłam tutaj także swoich ulubieńców, więc z niecierpliwością wyczekuję drugiego tomu! Dla mnie też sam vibe książki nieco przypominał Szóstkę Wron, jednak tutaj fabuła zdecydowanie mocniej do mnie trafiła.

Ps. Ostrzegam że zakończenie pozostawia dużą dozę niedosytu.

herlobsternotes

Na skraju magii. I na skraju zaskoczenia. Tego dobrego.

W pracy znam Milenę z zupełnie innej strony. Współpracujemy w agencji social media, gdzie nawet jeśli pozwalamy sobie na kreatywność, to jest ona jednak osadzona w ramy strategii, skuteczności, harmonogramów i KPI. Dlatego spodziewałam się, że w jej prozie odkryję tę „drugą” Milenę — tę, która swobodnie operuje językiem, buduje narrację z lekkością i tworzy ciekawe opisy.

Ale to, co dostałam, nie tylko przerosło moje oczekiwania. To mnie absolutnie zachwyciło.
Jestem fanką klasycznego fantasy. Elfy, drowy, rozbudowane uniwersa, magia jako żywioł — to moje klimaty. A tu nagle dostaję świat, który… w ogóle się nie sili na powtarzanie schematów. Świat Mileny jest nowy, inny, świeży. Owszem — są magiczne stworzenia, ale traktowane jak tło. Bohaterowie mają nadprzyrodzone zdolności, ale ich emocjonalność, słabości, temperamenty i motywacje są boleśnie ludzkie. To fantasy, które momentami czyta się jak sesję RPG. Dynamiczne, pełne energii i konsekwentnie budowane….

Aldona

To był kawałek bardzo fajnej fantastyki! Akcja nie toczyła się ani za wolno ani za szybko. Plot twisty… no był jeden, który wgniotł mnie w fotel, jednej rzeczy się domyśliłam, tj historii jednego z bohaterów drugoplanowych. Podobała mi się przemiana głównego bohatera Shepa – z rozpieszczonego synka z dworskich biesiad zmienił się w mężczyznę, który dla przyjaciół jest w stanie zrobić naprawdę wiele.
Plus za zbudowany świat i opisy, które były klarowne, ale nie napakowane zbędnymi detalami.
Jestem na serio bardzo miło zaskoczona.

lookie_cookie_czyta

Socjale

A najwięcej dzieje się na Instagramie i Tik-toku. To tam poznasz kulisy pisarki, moją twórczość i polecane książki fantastyki. Zajrzysz do mojego świata?