Moje książki kupisz na vandom
Najlepsza polska fantastyka? Jako pisarka mam na to trochę inną odpowiedź
Jeśli trafiasz tutaj po wpisaniu w Google hasła „najlepsza polska fantastyka”, pewnie spodziewasz się kolejnego rankingu. Wiedźmin. Meekhan. Pan Lodowego Ogrodu. Dukaj. Piekara. I wiesz co? Pewnie większość z tych tytułów bym tutaj wrzuciła. Bo wiele z nich uwielbiaaaam!
Tylko że jako czytelniczka, a również polska pisarka fantasy, patrzę na to trochę inaczej. Przez pryzmat osobistych preferencji i szukania metodą, hmm, nitką do kłębka. No dobra, już wyjaśniam o co mi chodzi!

Nie zaczynaj od szukania najlepszej polskiej fantasy
To może zabrzmieć dziwnie, ale naprawdę uważam, że nie istnieje jedna najlepsza polska książka fantasy.
Bo co, jeśli uwielbiasz polityczne intrygi?
Albo słowiańskie legendy?
A może najbardziej lubisz drużyny bohaterów przemierzające świat?
Fantasy jest tak różnorodne, że każdy zakocha się w czymś innym, słowo daję. Więc ja, kiedy szukam polskiej fantastyki, nie zadaję sobie pytania: Jaka jest najlepsza polska fantastyka?, a Na jaką przygodę mam ochotę i co po prostu lubię?
Chcesz poznać klasykę? Zacznij od Sapkowskiego
Tak, wiem. To najbardziej oczywista odpowiedź na świecie. Ale naprawdę nie bez powodu.
Wiedźmin nie stał się światowym fenomenem przez przypadek, bo te tomy są pełne błyskotliwych dialogów, moralnych dylematów, słowiańskiego klimatu, charakterystycznych postaci typu Jaskier i seksownych scen z paniami władającymi magią 😉
Jeśli jeszcze nie znasz Geralta, zacznij od Ostatniego życzenia.
Lubisz epickie światy? Poznaj Meekhan
Rozbudowane uniwersa, historie z kilku perspektyw, motyw świetnej kompanii, różnorodni bohaterowie – zapraszamy państwa do Meekhanu! Na początku wydaje się, że czytasz kilka niezależnych opowieści, ale z czasem odkrywasz, że wszystkie prowadzą do ogromnej historii, której stawką są losy całego imperium.
A może chcesz czegoś naprawdę oryginalnego?
W takim razie będzie to Pan Lodowego Ogrodu Jarosława Grzędowicza. Do dziś pamiętam, jak bardzo zaskoczyło mnie połączenie science fiction z fantasy. Vuko Drakkainen trafia do świata pełnego magii, ale sam pochodzi z zaawansowanej technologicznie Ziemi. Język jest… inny. Może momentami prosty, mocny, toporny wręcz – ale w takim dobrym znaczeniu, zwłaszcza że świetnie definiuje bohatera.
Nie boisz się mroku?
W takim razie warto poznać Jacka Piekarę. Ja nie jestem jego wielką fanką, ba, nie podobają mi się jego seksistowskie fragmenty. Cykl Inkwizytorski jest brutalny, momentami kontrowersyjny i zdecydowanie nie dla każdego. Ale dlatego ma fanów – zwłaszcza panów 😉
Najlepsze polskie fantasy – nie tylko wielkie nazwiska!
Mam wrażenie, że kiedy rozmawiamy o polskiej fantastyce, ciągle krążymy wokół tych samych nazwisk.
Sapkowski.
Grzędowicz.
Wegner.
Sama to zrobiłam, cooo? 😉
Ale przecież polska fantastyka nie zatrzymała się dwadzieścia lat temu. Może zabrzmię stronniczo… bo sama jestem debiutującą autorką. Ileż cudnych książek, nawet debiutów widzę na rynku! W tym moje „Na skraju magii” (hehe, autopromocja, i nieco żarcik, ale z drugiej strony… ej, ja serio uważam mój debiut za udany)! 😉
Magdalena Kubasiewicz, Ann Dove, Dagmara Kasza, Barbara S.Maciejczyk, Vanessa Możdżer, Paweł Zbroszczyk, Maciej Rapa… mogłabym wymienić sto nazwisk, o których nie trąbi się w całej Polsce, a mają na koniec udane historie, również nagradzane.
Polska fantastyka ma się naprawdę dobrze
Zamiast wpisywać w Google: „najlepsza polska fantastyka”, spróbuj najpierw zadać sobie kilka pytań.
Na co mam dziś ochotę?
Chcę politycznych intryg czy po prostu przygody?
Mam ochotę na mroczne dark fantasy, słowiańskie wierzenia, science fiction, a może dark academię lub epicką fantastykę?
Wolę jednego bohatera?
Czy całą drużynę? To zobacz „Na skraju magii!” 😉
Szukam książki, która zmusi mnie do myślenia, czy takiej, od której po prostu nie będę mogła się oderwać?
Dopiero wtedy wybierz kolejną lekturę 😊
Siłą naszego polskiego fantasy jest różnorodność. Nie ma jednej książki idealnej dla wszystkich czytelników. Są za to dziesiątki światów, które czekają na odkrycie.
Na swoim profilu na Instagramie recenzuję polską fantastykę – zapraszam! Chętnie pogadam na socialach!